Ryby i Ryby: kompatybilność znaków
Dwie osoby spod znaku Ryb potrafią rozumieć się bez słów, co jest piękne, dopóki ktoś nie musi zadzwonić do administracji. Ten związek ma ogromną czułość i niewielki zapas praktyczności.
Z czego wynika wynik
| Relacja na kole | ten sam znak |
|---|---|
| Żywioły | Woda i Woda |
| Modalności | oba zmienny |
| Władcy | Jowisz i Jowisz. Dwa Jowisze: optymizm do kwadratu. |
| Punkty bazowe | 74 |
| Korekta redakcji (0) | Głęboka empatia dwóch Wód i słabsza praktyczność mieszczą się w wyniku bez korekty. |
Co was przyciąga
Woda i Woda, dwa znaki zmienne, dwa Jowisze jako tradycyjni władcy i dwa Neptuny jako nowocześni. Jowisz daje wam optymizm i hojność, więc w domu jest miejsce dla przyjaciół, zwierząt i każdego, kto potrzebuje pomocy. Neptun dodaje wyobraźnię, intuicję i romantyzm, przez który zwykła kolacja może zamienić się w wieczór z poezją. Przyciąga was to, że wreszcie ktoś nie mówi „przesadzasz”, tylko czuje to samo. Oba znaki mają polaryzację receptywną, więc przy sobie nie musicie grać twardzieli.
Gdzie iskrzy
Rachunek, o którym nikt nie pamiętał
Przychodzi monit za prąd, bo rachunek leżał od miesiąca pod stertą ulotek. Każda z Ryb była przekonana, że druga się tym zajęło. Nikt nie chce zrobić wyrzutu, więc oboje mówicie „nic się nie stało”, ale w środku czujecie żal. Kolejne zaległości zaczynają przypominać mały, cichy bałagan, którego oboje unikacie.
Kłótnia, której nie było
Coś was zabolało, ale żadna z Ryb nie lubi konfrontacji. Zamiast rozmowy jest wycofanie: dłuższe wieczory w słuchawkach, krótsze odpowiedzi, wymijające spojrzenia. Oboje czujecie napięcie, oboje czekacie, aż drugie zacznie. Mija tydzień, potem drugi, a problem rośnie, choć nikt nie potrafi go nazwać.
Przyjaciel, który zostaje na miesiąc
Znajomy po rozstaniu potrzebuje miejsca do spania na kilka nocy. Obie Ryby się zgadzają, bo jak można odmówić. Po miesiącu przyjaciel wciąż śpi na kanapie, a wy nie macie gdzie się przytulić bez świadka. Każde po cichu liczy, że to drugie wreszcie zbierze się na odwagę i poprosi go o wyprowadzkę.
Trzy rady dla pary
Niedzielna kartka spraw
W każdą niedzielę spiszcie na jednej kartce sprawy na najbliższy tydzień: rachunki, wizyty, telefony. Przy każdej imię odpowiedzialnej osoby. Kartka na lodówce robi więcej niż najlepsze intencje.
Zdanie otwierające rozmowę
Ustalcie hasło, na przykład „mam coś ciężkiego”, które oznacza, że w ciągu doby siadacie i rozmawiacie. Hasło zdejmuje z was ciężar zaczynania i nie pozwala smutkowi urosnąć w ciszy.
Granica na gości
Zanim kogoś przyjmiecie, ustalcie od razu datę końcową i powiedzcie ją głośno. Łatwiej powiedzieć „do soboty” na początku niż po trzech tygodniach prosić o opuszczenie kanapy.
Dwa razy Ryby
Dwie Ryby razem tworzą bardzo czułe, opiekuńcze gniazdo, w którym wszyscy czują się mile widziani. Wzajemnie rozumiecie swoje nastroje, sny i potrzebę ucieczki od zgiełku. To zarazem największa siła i największe wyzwanie, bo gdy jedno ma gorszy dzień, drugie łatwo w nim tonie. Dopełniacie się, gdy przynajmniej jedno potrafi w danym momencie stać na brzegu i podać rękę. Wspólny Neptun daje wam wyobraźnię, wspólny Jowisz chęć dawania, ale ktoś musi też pamiętać o terminach.
W przyjaźni
Przyjaźń dwóch Ryb to długie rozmowy o snach, muzyce i ludziach, które potrafią trwać do świtu. Wspieracie się bez oceniania i rozumiecie, kiedy któraś strona potrzebuje zniknąć na kilka dni. Słabszym punktem jest rozmywanie planów: spotkanie ustalane od trzech miesięcy wciąż czeka na konkretną datę.
W pracy
W pracy dwie Ryby sprawdzają się w zawodach twórczych i opiekuńczych: w sztuce, terapii zajęciowej, edukacji czy fotografii. Razem wymyślą coś pięknego i poruszającego, ale mogą mieć kłopot z budżetem, terminami i stanowczym klientem. Przyda się trzecia osoba w zespole, która lubi listy zadań i nie boi się mówić „nie”.